Strony

piątek, 22 czerwca 2012

Promocji w Rossmannie ciąg dalszy...

Dziś odwiedziłam Rossmanna za jednym produktem dla Mamy mojego TŻ. Dziś mój ulubieniec był tylko po 6,99 zł złamałam swoją obietnicę, że w czerwcu nie kupie nic do włosów choć uważam to za uzasadnione... to i tak mi wstyd.


Pozdrawiam....

P.S.
Wciągnęły mnie problemy osobiste wybaczcie... Zacznę pisać ze wcześniejszą regularnością jak się zakończą... :(


poniedziałek, 11 czerwca 2012

1000 nowości w super cenach - promocje Rossmann

Witam,

Dawno mnie nie było ale to usprawiedliwiona nieobecność... Mieszkam za blisko Starionu Narodowego by w dni meczowe być w domu...więc mam nadzieję, że mnie zrozumiecie.

Dziś napisze o super ciekawej gazetce promocyjnej Rossmanna.
http://www.rossnet.pl/promocje
 Naprawdę genialne promocje i niektóre artykuły o połowe taniej. Oferta ważna dla każdego ale tylko danego dnia.

Wskaże też rzeczy. które mnie interesują.
 Na jutro zapalnowałam zakup odzywki Eveline 8w1 mój ulubieniec wśród odżywek.


Zastanawiam się na podkładem Mabeline Affinitone mineral ale decyzji nie pojełąm jeszcze.
Naprawdę jest o połowę tańszy.

Oprócz Ziaji uwielbiam antyperspiranty Garniera i chyba się skuszę :) na taką promocję.

Jeden z moich ulubieńców jezeli chodzi o podkłady na lato idealny Rimmel Wake Me Up - obowiazkowo.

 Tu zastanawiam się nad Maybeline Illegal Length. Mam coprawda watpliwości bo recenzje są słabe ale... zobaczymy jak moje fundusze będą się kształtować przed końcem miesiąca.
Tu nad podkładem Astor bo jeszcze nie było tej firmy u mnie w kosmetyczce.
































I koniecznie mój ulubieniec BB krem Garniera jest w promocji narazie 14,99 zł a będzie jak widać 11,99 zł.

Zachęcam do lektury całej gazetki, każdy znajdzie coś dla siebie.

Pozdrawiam...

wtorek, 5 czerwca 2012

Trampki a perfumerie w Warszawie

Dziś post bez zdjęć ale mam nadzieję, że lektura pożyteczna.

Pisałam w ostatnim poście o kosmetykach co chciałam zakupić... i moja próba rozejżenia się po perfumariach zakończyła się fiaskiem ... a dlaczego??

Przez mój dziesiejszy wygląd gdy do dużej perfumerii sieciowej wchodzi dziewczyna w tramkach i arafatce na szyji ochronie i obsłudze włącza się lampka ostrzegawcza...

Ok nie mam nic przeciwko bo jednak różne rzeczy się zdażaja ale żeby odrazu ochrona mnie wypraszała tego jeszcze nie było... :(

Na pytanie dlaczego?? Odp ochroniaża bo nastolatki w moim wieku nie stac na kosmetyki w tym przedziale cenowym. Na Boga ja mam 26 lat i zarabiam więc chyba moge wejść do perfumeri. Już chciałam pokazać facetowi dowód i rozliczenie wynagrodzenia z pracy ale odwórciłam sie na pięcie mówiąc, że ta nastolatka ma 26 lat i pracuje na to co chce kupić.

Druga perfumeria juz innej sieci tu od wejścia za moimi plecami stała ekspedientka i patrzyla non stop co robię na co patrze, w końcu podeszła do mnie i spytała się czy w czymś może pomóc tak jakby się mnie bała, bądz uważała, że jestem jakaś nieogarnięta. Przyblizyłam jej o co mi chodzi czego szukam a ona na to, że u nich NYX kosmetyków nie ma mimo, że ich szafa stała dwa rzedy dalej.

Centralnie olałam kobiete i poszłam do szafy, która mnie interesowała ale kosmetyków, których szukałam nie było... dość szybko opuściłam perfumerie. Weszłam jeszcze do jednej drogerii i wracając widziałam jak po perfumeri chadza sobie elegancka pani a ekspedientka nie biega nie patrzy jej na ręce.

Do tej samej sieci ale do innego punktu w Warszawie pojechałam bo o tyle miałam farta, że blisko siebie są te dwie perfumerie.

I tu co znów chora na głowe ekspedientka ganiała za mną, ochroniarz patrzył z pode łba... mnie szlag trafił i wyszłam ...

Naprawdę nie wiem w tych czasach wiele osób nosi trampki, arafatki i niekeidy ubiera sie luźno do pracy czy na zakupy.

Czy naprawdę do warszawskich perfumerii trzeba ubierać się jak do końcioła??

Co Wy na to??

Mnie dzis ręce opadły....

Obiecanki... czerwcowe

Ostatnio wiele blogerek coś sobie przyrzeka.. niektóre, że nie wydadzą na kosmetyki więcej niż jakąś sumę inne, że coś tam innego zaczną robić....

A ja ponieważ to będzie miesiąc wydatków na samochód ... to ja sobie też muszę coś obiecać:

a więc nie będę kupować kosmetyków do włosów i skoncentruję się na zużyciu tego co mam...
a trochę tego jest ... tylko olei mi nie wystarczy ale jakoś dam radę...

a co do kolorówki ograniczę się do kupna dwóch rzeczy a mianowicie kosmetyków NYX:

Paletka Secret World dla zielonych oczu



a także kredkę Milk

I na tym poprzestanę... niedługo trafi do mnie przesyłka z kosmetykami Volare...ale to zamówione w maju...

no i to na tyle
do napisania


czwartek, 31 maja 2012

Moja nowa nude'na pomadka ... Celia

Już na blogach się pojawiała, ale nigdzie nie mogłam dostać ale się udało i oto jest... Celia 606 śliczny transparentny Nude.





Jak Wam się podoba??

Pozdrawiam...

środa, 30 maja 2012

Lawendowe ... love... i moje drobne zakupy

Ostatnio choruje na lawende. Sól do kąpieli Dresdner Essenz, olejek pod prysznic i do kąpieli Bielendy to sa moje ukochane kosmetyki. Ponieważ olejek do kapieli wcale się nie pieni szukałam płynu do kąpieli i znalazłam... Rossmann Cream Bath Lavender to było to choć wielokrotnie go poprostu na półce nie zauważałam bo nie jest on jakoś wyróżniony, stoi gdzieś wysoko a na wysokości oczu tylko te drogie kosmetyki i żaden o zapachu lawendy... Jak juz go znalazłam to się nacieszyc nie mogłam.
Ma perłowy fioletowy kolor wody jednak nie barwi, piana nie jest niewiadomo jak gęsta ale zapach jest przyjemny. Mam jednak wrażenie, że szybko ginie więc dodaje pare kropel olejku eterycznego z lawendy.

Kąpiel jest miła przyjemna i odprężajaca zwłaszcza po ciężkim dniu.... skóry nie wysusza a to dla mnie najwazniejsze.

A co do moich zakupów... raz na jakiś czas siegam po kosmetyki Dove do włosów czasami jest to odżywka jak ta... Nourishing Oil Care


Dziś w Rossmanie trafiłam na promocje produktów z tej linii i w moje ręce trafiły dwa kosmetyki:
Expresowa maseczka do włosów kosztowała mniej niż 10 zł.
 Oraz odżywka w sprayu kosztoeała ok 12 zł







 Wszystkie w składzie mają olejek migdałowy, olejek arganowy i kokosowy. Stwierdziłam więc, że spróbujemy. Kosmetyki Dove mi niegdy nie szkodziły mówie tu o odzywkach ale nie stosowałam ich nigdy jako jedynych tylko jako przerywnik dla kuracji bardziej delikatnej bez SLSowej i bez sylikownowej ale w końcu wszystko jest dla ludzi...

No to na dziś tyle ...
może jutro napisze o jeszcze jednym małym zakupie... zobaczymy

Pozdrawiam



















wtorek, 29 maja 2012

Alterra szampon Kofeina i Biotyna - recenzja

Oto obiecana juz dawno recenzja szamponu, który znikał z półek Rossmanna w zastraszającym tempie... Już samo to moze świadczyc, że jest to kosmetyk interesujący.

A jaka jest moja opinia o nim?   Pozytywna i to bardzo. W szamponie z Papają i Bambusem pokochałam blask i objetość jaki ten mi dawał. Kofeina i Biotyna przebiła go i to w przedbiegach.

Plusy:

+ nie plącze włosów
+ łatwe jest rozczesywanie po myciu nawet jak się nie chce używać odżywki
+ zapach miły lekko kawowy
+ włosy są błyszczące
+ włosy są gładkie po jego uzyciu
+ zmniejsza pudzenie się włosów, ale nie zmniejsza prze to ich obiętości
+ mniej włosów wypada przy regularnym stosowaniu miałam takie nawet mycia, że mi włos nie wypadł
+ skład bez sls i silikonów
+ poręczne opakowanie
+ cena ok 10 zł

Minusów nie zanotowano

Polecam więc z czystym sumieneim moję kręcone włosy go lubią... no ale żeby ich nie przyzwyczajać do dobrego stosuje raz na jakiś czas moich dotychczasowych ulubieńców czyli Papaje i Bambus oraz Z Apteczki Babuni Szampon Wzmacniający ze Skrzypem.

To na tyle dziś...

Z poważaniem i takie tam...
Buziaksy